×

Letnia sukienka w naturalnym kolorze.....Burda 6/2016 model 109

Pod wpływem impulsu kupiłam na allegro piękny materiał. Napisano że to 50/50% len z bawełną ale nie jestem pewna...bo on praktycznie się nie gniecie!!! Ma naturalny kolor,  piękny splot i fakturę, przyjemny w dotyku i noszeniu! 
Postanowiłam uszyć z niego letnią sukienkę, chociaż jedną w tym roku.
U mnie problem z szyciem ubrań jest taki że brakuje mi cierpliwości do ich dopasowywania  :), tracę cierpliwość dlatego wybrałam luźniejszy model aby dopasowań było jak najmniej :D

Padło na trapezowy krój z Burdy 6/2016 model 109


Bardzo spodobało mi się cięcie na przodzie. W sumie nie rozumiem dlaczego burda wybrała na ten model kwiatowy materiał bo kompletnie się gubi ciekawy krój. Bardzo się również cieszę, że sukienka ma kieszenie.



Szyłam długo bo tak trochę z doskoku. Lekko pokonał mnie dekolt bo pierwsze obszycie źle przyszyłam, wiec nie obyło się bez prucia no i potem już nie wyszło tak idealnie.
Również przednia pliska dała mi do wiwatu i nie wyszła hiper równo ale...ale jestem zadowolona.
Szyłam rozmiar 36 + 1,5 cm na szwy z tym że szwy boczne musiałam przyszyć z zapasem 0,7 cm  a to ze względu na moje szerokie plecy, na szczęście mam mały biust i na tym moje poprawki się skończyły :) aaaa no poza skróceniem, jak zwykle :)

Sukienka miała swoją premierę również filmową (ale na ten materiał będzie trzeba poczekać)  jak dla mnie jest mega wygodna, oddychająca i idealna do mojej pracy.
Sukienki slim są super ale przy 8 godzinach za biurkiem nie zawsze wygodne.


Burda nie przewidywała stębnowania pliski jednak według mnie tak jest lepiej i estetyczniej!

(kocham moja Elnę za możliwość ustawienia szycia "żółwiem" dzięki temu takie precyzyjne szycie jest bezstresowe) :)






Kieszeń !! uwielbiam :)



Dumna z zamka :)


Środek


Dół początkowo zagięłam na 4cm i przeszyłam maszyna ale poraz kolejny się to nie sprawdziło. Dużo lepiej się układa objechane owerlokiem i chwycone ręcznie.


Fajnie, że akurat ta sukienka miała w burdzie "Krótki kurs szycia", bardzo mi to pomogło.
Tak rzadko szyję ubrania, że wypadam z obiegu i nawet zapominam czego się nauczyłam :D

Mam nadzieję, że sukienka przypadnie wam do gustu. :)

POZDRAWIAM !
ps. zapraszam na FB wrzuciłam do albumu kilka książek może znajdziecie coś dla siebie książki




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger