×

Prostota poszewki...trochę o szyciu, trochę o życiu

Kolejna propozycja poszewki. Prosta konstrukcja uzupełniona o wypustkę
 pasującą  kolorystycznie do wzoru. Całą robotę robi tu materiał który bardzo wpadł mi w oko :)
Poszewki (prawdopodobnie ) trafiły do pokoju młodego nastolatka ale spokojnie będą pasować do sypialni czy salonu. Chyba ze względu na swoje kolory przypominają mi trochę styl marinistyczny.






Lubię takie proste formy. A wypustkę uwielbiam...chyba to już zauważyliście ? :)



Wstałam dziś w bardzo złych humorze. I to chyba przez niezbyt przyjemny sen, nomen omen związany z szyciem. Mocno mnie zestresował i nie mogłam się pozbyć tego niepokoju.
Trochę jednak pomogły poranne aeroby na orbitreku ale kluczowe były dobre, ciepłe słowa od wspierającej mnie osoby. W sumie w ogóle nie związane z tematem ale jednak pomogły !


Mało u mnie ostatnio szycie, jak na lekarstwo. Może tego tak nie odczuwacie bo co tydzień jakiś post się pojawia ale tylko dlatego, że w przypływie weny przygotowałam szkice postów z zaległościami. Obrobiłam zdjęcia i napisałam wstępy. Dzięki temu zabiegowi teraz jestem spokojniejsza no i mogę utrzymać regularność publikacji na blogu.
A co mnie tak odciąga??...sport a właściwie druga praca (poza etatową). Staram się zbudować grupę klientów i mimo że póki co jest niewielka to dokładając jeszcze moje treningi prawie codziennie wracam do domu ok 21.00 a wstaję o 5.00.

Muszę się też pochwalić moim pięknym logo które przygotowała grafikaMarki.


Bardzo jestem zadowolona ze współpracy z Dominiką a dodam, że to nie nasza pierwsza realizacja :)

Dziś też natknęłam się na bardzo fajny wpis u www.joulenka.pl, o tym czy warto przekuć pasję w hobby. Ja osobiście jestem w rozkroku. Z jednej strony gdybym nie kochała siłowni nie chciałabym pracować z ludźmi i pomagać im osiągnąć swój cel. Z drugiej zaś strony szycie, które baaardzo lubię ale wciąż nie jestem pewna w jaką stronę z tym szyciem chce iść i czy szycie "pod zarobek" jest dla mnie.... jednak przynajmniej doszłam do wniosku, że nic na siłę i będę odmawiać jeśli nie będę mieć czasu czy przekonania  do projektu :)....no taki mały postęp :)
A wy jakie macie zdanie ?



Pozdrawiam :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger