×

sukces czy porażka ???

No właśnie ! Postanowiłam uszyć męską bluzę ale jakoś tak kroju nie miałam za to radośnie pomyślałam że bluza to bluza, damska od męskiej jakoś chyba aż tak bardzo się nie różni. Tym bardziej z reglanami i tym bardziej taka luźniejsza. Co myślicie ? Damski krój się nadaje ? Czy może ja źle trafiłam, wiem wiem miejsce na biust i tak dalej.....

Wybrałam model  136 z 8/2014, wersja dla okrąglejszych, najmniejszy rozmiar to  44 więc taki skopiowałam.
Wyszła dość spora, nie umiem stwierdzić czy to dobrze ale wydaje mi się że kobieta jakoś będzie w tym wyglądać na większą niż jest.


Tutaj wygląda całkiem spoko.
Ja zrezygnowałam z zamka (a co sobie będę życie utrudniać na początku bluzowej przygody!)
Moja jest uszyta z dresówki drapanej, przy okazji przypomniałam sobie, że drapana (ta z misiem od środka) totalnie nie nadaje się na ściągacze, dlatego dolny ściągać jest w innym kolorze (jakaś resztkę dorwałam) już z dresówki pętelkowej.
Podane w burdzie długości ściągacza kompletnie się nie nadawały, nie wiem jakby to wyglądało z pikówką bo według mnie też aż tak jednak się nie rozciąga. Myślę, ze warto samemu dostosować ich długość.
Dekolt nie wyszedł najlepiej, tzn nie został zaakceptowany w pełni przez noszącego, że niby za duży.



Traktuję tą bluzę jako testową, no to właściwie moja pierwsza :)
Ogólnie jestem zadowolona z ogólnie pojętej estetyki szycia "ujdzie w tłumie"


Taka tam ozdobna stębnówka, Myślicie że się popruje ? czy da radę. w sumie Materiał elastyczny, ścieg powinien być tez elastyczny ale podoba mi się takie wykończanie.


Dolny ściągacz.


Bluzowanie też jakieś takie za duże, może to kwestia wzrostu modela :)
Do zachwytu daleko, zwykła bluza ot co ! :)



Pisząc tego posta właściwie kończę drugą bluzę. Postanowiłam się nie poddać i sobie jakoś ten krój dopasować :)

Dobrej nocy !





6 komentarzy:

  1. Spoko ;) Skrócisz, zwęzisz zrobisz mniejszy dekolt i będzie w sam raz ;) w tej bluzie jakoś specjalnei nie przewidują miejsca na biust ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze jest ;-) Ja też planuję uszyć męską bluzę, tylko czy mój mąż by ją nosił...:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak najbardziej mięska :d ale fakt dekolt ciut damski. A wykrój na męską bluzę na papavero jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. E!nie no spoko wyszła,tylko faktycznie dekolt sfeminizowałaś:)Przy okazji dowiedziałam się co to jest ta drapana i pętelkowana:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest tak średnio, pewnie przez ten dekolt ale na czymś trzeba się uczyć, po domu zawsze można w niej chodzić ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger