×

różowo kocykowo

Ale dawno mnie tu nie było!!! Skandal ;) Tęskniliście ?
Ale do rzeczy!
Z minky mam jeszcze mało doświadczenia więc wkurza mnie niemiłosiernie ale dziewczyny z Bielsko Szyje już podrzuciły mi kilka rad więc z kolejnym kocykiem będzie lepiej :)
Powstał komplecik...kocyk bawełniany podszyty minky i dwie poszewki 40x40
Ta wredziora minky rozciąga się i wredne jest ale takie milusie ;) i jak się można mu oprzeć ? :D






i co? podoba się ? :)





11 komentarzy:

  1. Pytanie!
    Pewnie,że tak!!!!!!!!!!!!!!
    Zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny komplet! Ja też mam w planie kocyki z minky i aż się boję, tak ciężko go szyć? Kiedyś szyłam małą poduszkę z minky i nic mi się nie rozciągało..
    Zapraszam do mnie na candy http://wpracowniupati.blogspot.com/2015/10/nowe-poduchy-i-candy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo może to kwestia wprawy lub szczęścia

      Usuń
  3. Słodki komplet :) Powalczyłabym z minki, ale malucha w otoczeniu brak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba się :) Też znam szycie minky. Prawdziwa gimnastyka i ćwiczenie cierpliwości ;)
    Pozdrawiam ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba się :) Też znam szycie minky. Prawdziwa gimnastyka i ćwiczenie cierpliwości ;)
    Pozdrawiam ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda ze tak daleko mieszkam... aktualnie zaczynam swoją przygodę z szyciem i testuje wiele rzeczy! ;) jutro od rana startuje z kostka sensoryczna dla mojej pociechy.. właśnie z elementem minky! Później pokaże efekty :) zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no kostka to wyzwanie..
      powodzenia życzę :)

      Usuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger