×

pasiak na grzbiet

Ostatnio mam problemy żeby w ogóle usiąść do maszyny...brak czasu, brak weny..chyba wszystko po trochu. O pasiaku myślałam od dawna. Postanowiłam wybrać prosty model z rękawami reglanowymi. Nie mam zbyt dużych zbiorów wykrojów ale udało mi się taki znaleźć w numerze 3 z 1994r :) model 108.
Dziś skończyłam, dziś  zrobiłam fotki (takie na szybko więc proszę wybaczyć jakość)
Szyję tak rzadko że chyba powinnam sobie zrobić listę "złotych zasad" może ktoś podrzuci, chętnie skorzystam :) :) bo narobiłam mnóstwo błędów.

Krój jak widać prosty. bez szwu na plecach ale w związku z tym, że mam mocne wcięcie  w tali i wygięty tyłek musiałam mocno zredukować materiał w okolicy krzyża. dlatego zdecydowałam się zebrać materiał i zrobić szew na plecach...nie do końca jestem pewna czy dobrze zrobiłam.
Skopałam tez dekolt, trochę się znów wywija ehhh
Kolejna rzecz...na początku tak nie było, gdzieś przy poprawkach coś naruszyłam przy rękawie bo się marszczy ale może się to jeszcze przyłoży. Reglan jest z dwóch kawałkach, czy ktoś wie jak go połączyć aby był w całości ??

Sukienka jest mocno obcisła, i taka miała być (szyłam rozmiar 36 nie robiąc zapasów na szwy) dlatego wiadomo że jak się ruszam to się marszczy tu i tam (widać to na zdjęciach), ale wygodnie się nawet chodzi :). Materiał to dzianina..zbita i mięsista. Będzie do pracy bo na wielkim słońcu bym się ugotowała.






a takie cuś mam pod szyją


Uwagi i rady przyjmę na klatę i postaram się nie załamać :P




19 komentarzy:

  1. Bardzo ładna!!! Marszczeniami tu i tam się nie przejmuj, wyraziste paski i figura skutecznie odwracają od nich uwagę .

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie w niej wyglądasz. Sukienka bardzo fajna. Ostatnio kupiłam sobie taką tylko szarą i ze zwykłymi rękawami.

    OdpowiedzUsuń
  3. sukienka wygląda lepiej niż sam krój w Burdzie ;)
    marszczenia są mało widoczne, więc nimi bym się nie przejmowała.
    Raglanu się nie da w całości połączyć, ewentualnie można tylko na jego prostym odcinku i pozostaje tylko trójkącik do zszycia.
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do rękawa...tez tak myślałam ale wolałam jeszcze dopytać :)
      sukienka się sprawdziała "w użytku" więc jestem zadowolona :)

      Usuń
  4. Chciałaś szczerze to napisze... hihi a co tam
    Przy paskach pionowych z tyły zrób dwie zaszewki, aby wyprofilować wcięcie w talii, ta jedna na środku troszkę mi przeszkadza. rzuca się od razu w oczy
    Marszczeń nie widzę żadnych! i układa się ładnie. A Tobie do twarzy w pasiaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta pośrodku to właściwie szew przez całe plecy...ale może tego nie widać. Mam problem z tymi zaszewkami szczególnie na takich sukienkach slim, cięzko mi się sameh pospinać :P

      ps. dziękuję :)

      Usuń
  5. Świetna kiecka!! Faktycznie ta zaszewka pionowa na plecach trochę za bardzo wcięta, da się to jakoś przerobić na dwie? Mam wrażenie że wtedy się sukienka "wyprostuje".....
    Ale całość zachwyca! czarno-białe opaski to coś mojego ulubionego, więc cokolwiek będzie w tym temacie to będe się tym podniecać ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no już się nie da wyprostować :)

      tez lubię paski :)

      Usuń
  6. Tak jak dziewczyny już pisały - nie zbiera się takich rzeczy środkiem tylko zaszewkami po bokach. Tył środka jest wyprofilowany, ale delikatnie. Jeżeli zaszewki po jednej stronie musisz zrobić większe niż ok 3,5-4cm to najlepiej rozbić to na 2 zaszewki wtedy będzie się dużo ładniej układało :)
    No i dodatkowo trzeba uważać na wzór, bo w Twoim wypadku niestety trochę się zepsuł - i to w sumie główny minus, bo po za tym to sukienka jest rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co prawda jstem tylką czytelniczką tego bloga ale dziekuje za ten komentarz bo ja tez kiedys tak "postapilam" i nie wiedzialam jak to naprawic;)

      Usuń
    2. dziękuje, szyjąc tą sukienkę miałam jakieś uwsteczniony debilizm, jakbym rok nie szyła, uparłam się na ten szew z tyłu i koniec :P

      Usuń
  7. Wow jaka figura ! No dobra sukienka też fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boska! i Ty i sukienka :) Bardzo mi się podoba, aż żal że takiej nigdy nie założę chyba że z solidną bielizną wyszczuplającą ;) Normalnie nie lubię pionowych pasów, wolę poziome ale te Twoje mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śmiem twierdzić że przesadzasz, oglądam twoje sukienki i figurę...wyglądasz zawsze super !

      Usuń
  9. Trudno sie szyje takie pasy, prawda? Ale patrzac na twoje zdjecia, mysle, ze warto!!! Pieknie w tym wygladasz!

    ps. zapraszam rowniez na mojego bloga: http://dorisdaisystudio.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no trudno zawsze ze wzorami bo możan wszystko zepsuć, ale ogólnie jestem zadowolona, poza plecami aczkolwiek mysle ze dwie zaszewki też by zepsuły pasy...no moze nie tak bardzo jak ten pionowy szew.

      Usuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger