×

notka zastanawiająca...

Tak się dziś chciałam podzielić i zapytać jakie wy macie doświadczenia....

Często spotykam się z tym że widzę gdzieś jakiś wzór materiału (myślę teraz głownie o bawełnach) dajmy na to w hurtowni A po czym za jakiś czas  pojawia się w hurtowni B, C itp. jeśli ceny są prawie takie same to Ok można przypuszczać że to ta sama jakoś ale jeśli różnica w cenie to nawet 5zł ??
Generalnie zastanawiam się jak to jest, zakładam, że producent ma wyłączność na wzór (myślę o plagiatach) ? Więc w każdym z tych sklepów jest ten sam materiał.
Czy zdarza się wam kupić materiał o tym samym wzorze ale innej jakości?!

Jest ok jeśli kupuję stacjonarnie ale mam problem porównać to co kupuje online z tym co stacjonarnie. A mam u siebie dwa bardzo dobrze zaopatrzone sklepy i często mam tak że zamawiam coś online a potem widzę to u siebie w stacjonarnej hurtowni.

Wczoraj macałam dwie belki tego samego wzoru i jestem pewna, że były albo innej gramatury albo inaczej drukowane (ceny nie pamiętam ale chyba była taka sama)

przykład 1:
gwiazdki na białym tle: to jakoś dobrze pamiętam bo kiedyś za drogo kupiłam

u mnie w hurtowni chyba po 12 lub 14 zł
w dwóch sklepach online: 14,00 / 18,00  a nawet 19,00 zł w dwóch podane inne gramatury



przykład 2: własnie się dziś nacięłam, brakło mi materiału i kupowałam stacjonarnie no i mały zonk (dobrze, że to będzie uszytek dla mnie a nie dla klienta)
 kupiłam śliczne kotwice w sklepie Drecotton (podaję nazwę bo jestem bardzo zadowolona z jakości i ceny kupionych tam materiałów)
Kupiłam kotwice na szarym i żółtym tle za 19,00 zł/mb klik , po czym wczoraj w sklepie stacjonarnym widzę kotwice na granacie za 12,00 zł - szok, i byłam zła że przepłaciłam!
Wczoraj brakło mi szarych i poleciałam po ten granat (zmieniłam koncepcję ostatecznie) i niespodzianka. Porównałam w domu i teraz widzę...inna jakość, delikatnie inny wzór. Materiał jest inaczej drukowany...jest śliski, cieńszy i taki mniej szlachetny. Widać to nawet na zdjęciu...zwróćcie uwagę na wykończenie kotwic.


Ameryki pewnie nie odkryłam ale miałam ochotę się uwewnętrznić a moja wypowiedź okazała się za długa na FB :D

A wy gdzie kupujecie materiały ? Dodam że allegro omijam szerokim łukiem, nie mam cierpliwości do przeczesywania tego ogromu i porównywania materiałów. Materiały na ubrania wole pomacać ale sklepy online taaaak kuszą ale mam za mało wiedzę żeby opis i nazwa mi powiedziały jakie to jest w dotyku :D

Dziś odpoczywam...chyba, bo jak widzicie pracuję na kompie. Nie umiem siedzieć bezczynnie....no dobra, ścięło mnie wczoraj i dziś...musiałam pospać godzinkę po pracy...mam nadzieję, że to tylko przesilenie wiosenne....nie może być inaczej bo jutro chcę pobiegać

Tak w ogóle to mi dziś pod oknami sarenki przebiegły  i kuropatwa...kto też tak ma ? :)



a  lamówki i wypustki kupuję tutaj 




9 komentarzy:

  1. Na allegro trzeba mieć nieco więcej czasu, żeby przekopać się przez opisy i wyłapać te różnice w gramaturze np. Ale też, żeby wybrać dobrego sprzedawce i za przesyłkę nie płacić kosmicznej kwoty ;)
    Mam dwóch sprawdzonych sprzedawców na allegro. Czasami na cottonhill.pl kupuję. A tak dalej na hurtownie z materiałami nie zapuszczałam się jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze kupuję na necie. Niestety ale w mojej okolicy nie ma hurtowni z materiałami. Gdy jakiś materiał mi się skończy to podczas następnych zakupów zawsze sprawdzam w opisie gramaturę. Jeśli sprzedawca jest uczciwy to nie ma problemu. Ale ostatnio nacięłam się w house of cotton. Zamówiłam surówkę lnianą i niestety kompletnie różniła się od tej z pierwszego zakupu. Inny odcień, inny splot/faktura materiału i grubość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się ze w House of cotton jest drogo, gwiazdki o których piszę własnie tam są najdroższe

      Usuń
    2. Dokładnie, cena ta sama... Generalnie już od dawna nie robię zakupów w tym sklepie ze względu na ceny ale jak na złość w Drecottonie surówki lnianej nie mają.

      Usuń
  3. Ja kupuję online, szczególnie jakieś ciekawe tkaniny dla dzieci. Jeszcze mi się nie zdarzyło, abym była z czegoś nie zadowolona. W stacjonarnych sklepach w moim mieście trudno coś fajnego upolować, choć jest jeden taki sklep, który ma bardzo niskie ceny, ale tam trzeba się znać na materiałach, bo jest ich bardzo dużo, nikt nie podejdzie do doradzenia.Ogólnie trochę się na materiałach znam(pracowałam w sklepie z materiałami) i musze ci powiedzieć, że na przykład miałam dostawę z jakąś tkaniną, wyprzedała się i zamawiałam następne i było zdziwienie bo niby tkanina ta sama, ponoć gramatura ta sama, a jednak różnica duża. O cenach to już nie wspomnę bo to temat rzeka i po prostu trzeba szukać

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też bawełny zamawiam na Drecotton - dobra jakość, kolor zgodny ze zdjęciem i ogólnie bardzo dobra obsługa :) Na ciuchy, mam to samo - no bez pomacania się nie obejdzie! :) Chociaż internet kusi strasznie..choć na allegro się nie zapuszczam-za dużo zmarnowanego czasu.

    A sarny, bażanty, lisy itp. też oglądam przez okno :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem jak to jest, ale 2 belki od tego samego producenta mogą też wyjść różne :) Ale u mnie w mieście w jednym sklepie jest bawega po 24zł/m a w drugim po 40zł/m i ja tam różnicy między nimi nie widzę.... Ciężko chyba będzie ocenić kiedy to marża, a kiedy lepsza jakość. Nawet te gramatury jedni podają na m2 a inni na mb :/

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger