×

kocyko-pajacyk

Jak tam święta, męcząco ?  aktywnie?  rodzinnie?

ja bardzo leniwie, aż za bardzo! dlatego jutro ruszam na siłownie :D
Ale do rzeczy...

Kocyko-pajacyk!
Powstał na zamówienie Marty dla jej uroczego synka. A że to wyrośnięty chłopak pajacyk w linii  prostej ma ok 1m długości.  Uszyty z mięciusieńkiego polaru, który wybrała Marta.
Polar  taki szyję się maaaasakrycznie, przy cięciu strzępi się i w całej pracowni miałam totalny poligon :) :)
Żeby zabezpieczyć szwy przeszyłam wszystko na owerloku i opaliłam ogniem.... tak tak ogniem, sztuczny materiał sie nie pali tylko tak jakby zwija/ topi.









Ciężko było zrobić zdjęcia bez modela :).
Mam nadzieję, że Martuś zadowolona :) :)

Miłego wieczoru !

Ruda :)

6 komentarzy:

  1. Meeega wypas!!! :) Fajne kolorki i te guziki!! :) Udanego treningu jutro :D :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja. Każdy detal dopracowany, to się chwali :) Pozdrawiam serdecznie

    >Zapraszam do mnie<

    OdpowiedzUsuń
  3. Pajacyk piękny, chętnie bym sama w niego wskoczyła...

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger