×

pierwsze śliwki robaczywki....a może

Umyśliłam sobie pantofelki, właściwie to sobie umyśliłam bambocze..duże futrzaki - cieplaki ale stwierdziłam, że dla wprawy najpierw uszuję pantofelki...tak dla ogarnięcia się, żeby obczaić co i jak. no i obczaiłam, uszyłam i....

...no do idealnych im dużo brakuje hehehe, wyszły ciutkę za małe :D tam krzywo, tu krzywo ale są no i najważniejsze już wiem co i jak :D :D

... o jezu jakie one krzywe, nawet na zdjęciach widać hehehe





Jutro nawiedzają mnie Psiapsiółki z Bielsko Szyje :) :) będziem delektować wino i rozprawiać o starości...stuknęła mi  30-stka :D  hihi

Udanego weekendu życzy Ruda :)

no tiri tiri ;)

23 komentarze:

  1. Oj tam gdzie tam krzywe...:P :)))
    Udanej imprezki :) Tylko grzecznie tam...:P :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Znaczy się, że to kapcie imprezowe powstały? ;)
    Fajne! Krzywizn nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah no można tak powiedzieć :)
      a krzywizny widze ja! :)

      Usuń
  3. Świetnie wyszły jak na pierwszy raz, sama jak szylam swoje po raz pierwszy tez nie byłam do końca zadowolona ale teraz szyje dla siebie przynajmniej jedna parę co pół roku, choc rzeczywiście takie pantofle sa wygodne i milusie(zalezy od materiału) to mimo uzywanego przeze mnie dzinsu jako podeszwy strasznie się przecierają od spodu:)wiec nie czekaj za długo i szyj kolejne a jestem pewna że będa idealne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na pewno jeszcze uszyję, planuję zrobić kilka par, dla gości :)

      Usuń
  4. ha ha No to Ty stara babo - wszystkiego najpiękniejszego, żeby ci zdrowie służyło, balkoniku jeszcze nie było potrzeby mieć, ręce, aby były sprawne, oko jak u sokola. A tego wszytskiego życzy ci mlodziutka przedostatnia czterdziestka...
    Jakie krzywe.... e tam czepiasz się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhihi no stara :P
      dziękuję za życzonka :) :*

      Usuń
  5. Ja tam nie widzę, żeby były krzywe ;) Za to bardzo ładne kolorki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Troszkę krzywe, ale mają przynajmniej swój urok :) No i wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Te słodkie guziczki i jaskrawe wnętrze odciągają wzrok od tego co nie wyszło idealnie. Super są ;)
    i 100 lat!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem gdzie ty te krzywizny widzisz? ;-)
    Ps. 100 lat!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super kapcioszki :)
    Jak mi się kiedyś takie materiałowe przetarły, to mi mama zrobiła podeszwę z dermy albo jakiejś innej sztucznej skóry. Może nie wyglądało to najpiękniej, ale za to już więcej się nie przetarły, a i przyczepność była znacznie lepsza. Teraz jest znacznie większy wybór kolorów, więc właściwie to mogłoby wyglądać już całkiem nieźle.
    Sto lat szycia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Samodzielnie uszyte rzeczy mają taki urok, że niewielkie niedociągnięcia im niczego nie ujmują. Bardzo podoba mi się dobór guzików w kropki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może i krzywe, ale bardzo urocze. Chętnie bym sobie takie uszyła.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie widać że krzywe, ale na pewno są śliczne, do tego jeszcze te guziczki, rewelacja.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger