×

maluszek w pieleszach

Dziś będzie mało tekstu za to dużo zdjęć :). Nie mogę się pozbierać...to pewnie efekt odpalonego kominka i winka :)

W ramach wymiany barterowej (towar za towar) z przemiłą osobą, uszyłam kocyk i poszewkę dla Wojtusia!

Kocyk uszyty z kolorowych kwadratów przepikowanych wraz z ociepliną i białym płótnem, dół z kremowego polarku. Resztę widać...lamówka, dzyndzelki do chwytania i wypustka. Mam nadzieję, że się Wam podoba.
Szyło się bosko, jak nigdy! Prawie bez problemów :) :) :)
Miłego oglądania.










Dobranoc !

Ruda

5 komentarzy:

  1. Wooow :) ! chyba przyjemnie będzie budzić się w takich pięknościach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, miło się oglądało!:) że też nie mogę się zmotywować by mojemu synkowi kocyk uszyć. Ślicznie wykonane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny komplecik :) Bardzo fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne zestawienie kolorów i wzorów.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger