×

melduję się!

Melduję się, że żyje, działam. Fakt! szyciowo bardzo mało a nawet można powiedzieć, że wcale! Ale co zrobić, trochę się ostatnio działo, trzy miesiące (prawie już 4) mocno zakręcone, zapracowane i nerwowe.
Po pierwsze praca, nowy rok ruszył z kopyta, jak nigdy wcześniej.
Po drugie... i już na szczęście mogę się tym chwalić...końcem kwietnia czeka mnie przeprowadzka pod nowy (mam nadzieję, że już stały) adres! Dlatego coś czuję, że do świąt nie już nie siądę do maszyny a później? Też będzie ciężko. Malowanie, przeprowadzka...będzie jazda! Wraz z nowym adresem zyskam też pracownie!!! Całe 16m2! Maż pozwolił mi zagarnąć jeden z największych pokoi (widać notoryczny bałagan w salonie dał mu już popalić ). Cieszę się ogromnie :)
Na dodatek od niedzieli przyplątało się choróbsko..., zwolniłam, robię co musze. Maszyny też odpoczywają. Po 4 dniach walki z owerllokiem oddałam go do "złotej rączki" na regulację. Już odebrany, na wymiankę poszła stębnówka. Smarowanko, czyszczenie..a niech też ma! 

Teraz siedzę pod kocykiem i udaję, że się leczę. Słucham sobie tanecznych kawałków i zatęskniłam za moim innym hobby, które jakoś tak płynnie poszło w odstawkę, aż nie wiedzieć kiedy stało się przeszłością.
Kto zgadnie co to ? ;)




ehhhhh

7 komentarzy:

  1. To powodzenia i zdrówka, ja właśnie kończę mini remont, gipsy eh eh zdrowie się przyda :) mam nadzieje pokarzesz nam swoja pracownie jak już się urządzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że będzie fotorelacja z urządzania pracowni :)
    Co do hobby... po tych piosenkach - tańczysz jakieś salsy, rumby albo coś takiego kubańskiego? :)
    To Ci pewnie nie pomoże wysiedzieć łóżku. ;) Ale zdrowiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to zdrówka i szybkiej przeprowadzki:) Ogarniaj cały ten przeprowadzkowy bałagan i siadaj do maszyny:) Czekam na nowe uszytki

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja wpadam z życzeniami swiatecznymi:)Pozdrawiam ABily

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger