×

kopertówka

Dziś wielki dzień! Kto śledzi ten wie, że Bielskie Szyciomaniaczki dziś spotykają się na plotach. Ale to dopiero za 3h.

Dziś chciałam się pochwalić nową kopertówką.
Uszyta w ostatni piątek tak na pocieszenie :) miałam doła a potem okazało się, że materiał kupiony na bluzkę ma błędy i dziurę na samym środku i tego było już za wiele!

Materiał kupiłam dwa dni wcześniej, jak tylko go zobaczyłam wiedziałam, że będzie z tego kopertówka.
Kosztował 46,00 zł/m (hurtowania Bonotex) ....no tak! trochę drogo...dobrze, że wtedy od tym nie myślałam hehe)

I co wy na to?





Jak widać kopertówka jest na zamek i składana, tak żeby było ciekawiej :)
W środku, pod podszewką jest włożony sztywny kawałek filcu. Dzięki temu łatwo ją trzymać i składa się w odpowiednim miejscu.



A tak wygląda z kilkoma drobiazgami w środku



Szyło się całkiem sympatycznie ;)

Dla zabawy pokusiłam się tez na czapeczkę na podstawie tutka u Luny.
Ciekawe kiedy ją będę nosić, zimy nie ma a ja właściwie czapki nie noszę od lat!





Uszyłam też dwie bluzki (moje pierwsze) ...ale o tym innym razem ;)
Teraz was tylko chciałam podpytać jak estetyczni zakończyć ścieg owerlokowy (czteronitkowy mam).
Poniżej zdjęcia jednej z bluzek gdzie szwy wywaliłam na zewnątrz bo chciałam mieć tak kontrastowo ale nie wiedziałam co z tym wykończeniem.

tutaj jest akurat podwójnie objechane, raz jak obrębiała, drugi raz jak zszywałam razem materiał



rożek

 a to chyba paszka

Doradzicie coś ?
Szukam też prostego (bardzo prostego! ) sprawdzonego, kroju na sukienkę. Mam upatrzoną śliczną białą pikówkę i koniecznie chciałabym coś z niej uszyć.
 Coś w tym stylu, z małym rękawkiem, albo takim gdzieś do łokcia...jeszcze nie zdecydowałam :)



też piękna

Oczywiście nie mam pojęcia jak ją uszyć hehe...a może ktoś chciałby mi pomóc ?

Ruda!

17 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj spotkania nie mogę się doczekać ,może dlatego ,że to 1 Nasze spotkanie ""BIELSKO SZYJE "". Kopertówka wyszła cudnie obszyta idealnie ,najbardziej podoba mi się perfekcyjnie wszyty zamek . Idealna do każdego stroju . A czapka no widać twój owerloczek nowy się przydaje . Na pewno znajdziesz szybko nowego właściciela (cielkę ) który z dumą będzie ją nosić :) A sukienki sa wszystkie gustowne aczkolwiek ta z szarym środkiem świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko propozycje, niestety nie mam wykroju ale coś wykombinuję :)

      Usuń
  3. Kopertówka fantastyczna!
    Na owerloka nic nie umiem poradzić, bo nie mam ;-)
    Co do sukienki to model w stylu sukienki na pierwszym zdjęciu, bardzo łatwy do uszycia uważam, znajdziesz w Burdzie 1/2014 model 121, o ten: http://www.burda.pl/wykroj/2014-burda-1-121
    Może coś pomogłam ;-) Pozdrawiam :-) bawcie się dobrze na spotkaniu! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź, oczywiście jak na złość nie mam numeru 1/2014, będzie trzeba pożyczyć!

      Usuń
  4. Świetna kopertówka! Jeśli chodzi o owerloka to chyba nie pomogę, a propos sukienki, to ja bym wybrała tę pierwszą z lewej. Też mi się wydaje, że będzie łatwo ją uszyć.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki
      na sukienkę niestety nie mam wykroju :( ale coś wymyślę

      Usuń
  5. Super wyszła ta kopertówka ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna, miałam przeczucie że ten ubiegło tygodniu " dół " to zaledwie '" dołeczek" ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Z wrażenia to aż mi się literówki poprzestawiały...ma być oczywiście ..że ten w ubiegłym tygodniu ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehhe Ewuś kochana jesteś...może faktycznie częściej powinnam doła. Na szczęście wybrałam prostą rzecz do uszycia to mi endorfina podskoczyła :)

      Usuń
  8. Sama chciałabym "popełnić" taką kopertówkę, jest świetna! A co do wykroju, którego poszukujesz, to przypominam sobie, że Papavero ma coś w tym stylu => http://www.papavero.pl/wykroje-do-pobrania/1047-1047 :-) Może Ci się przyda?

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna kopetrówka, a sukienka to zdecydowanie ta pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. :) Dzień dobry; od jakiegoś czasu szukam natchnienia..chcę być porwaną ( kto by nie chciał:)))- i tak coś czuję,oglądając Twój blog, że chyba będzie to.. szycie na maszynie! :)))
    ...idę odkurzyć mego starego, metalowego (!) i polskiego jeszcze Łucznika!
    Dzięki za natchnienie! :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger