×

trochę miłości

Do walentynek jeszcze trochę czasu ale u mnie już powstała miłosna poducha.
Kiedy dostałam na nią zamówienie za bardzo nie miałam pomysłu co by tu zrobić. Natchnęła  mnie abily secretly za co bardzo jej dziękuję :) Problemem była kolorystyka, nie chciałam żeby wyszło słitaśnie bo jest to poducha dla faceta ale z drugiej strony miało być walentynkowo. Mam nadzieję, że się udało :)
Dzięki bawełnianej surówce jest trochę szorstko, luźne przeszycia stębnówką powoduje, że jest lekko niechlujnie ale miło a czerwień no to już sama miłość!

I jak wam się podoba mój punkt widzenia  miłości ?






Powyższa oczywiście zajęta ale jeśli ktoś ma ochotę na podobną zapraszam serdecznie :), jeszcze zdążę !

Jutro nareszcie piątek a potem sobota. Blogujące koleżanki szyją jak szalone, może i ja dołączę przez weekend.... no ba w końcu mam zaległy pokrowiec na maszynę, ojej ojej czas mi się kończy....


Pozdrawiam Ruda, 
dziś z farbą na głowie i schnącymi paznokciami :) dopieszczam sama siebie


26 komentarzy:

  1. Fantastycznie wygląda, bym powiedziała "rasowo" - bardzo, bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne wykończenie, wygląda wspaniale - ten pomysł z girlandą SUPER :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poducha super, wcale nie jest słitaśna, ale jest urocza:) Świetny jest ten materiał w serduszka - skradł moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczna! Widziałabym komplet takich w czerwieni i granacie:) Serca są całoroczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna, przytulna taka. Czy dla faceta? no nie wiem... mój to by ze śmiechu umarł, jakbym mu wyjechała z takim serduchem, ale no cóż... obawiam się, że spory w tym mój udział, w końcu to ja go przez ostatnie 5 i pół roku związku demoralizuję i przerabiam na nihilistę:) Nie wiem, co sobie o mnie pomyślisz, bo pisałam przed świętami, że nie obchodzę świąt, ale powiem Ci, że walentynek to jeszcze bardziej nie obchodzę. A kiedyś to mój chłopak nawet miał zadatki na romantyka. ) No dobra, ale dość już rozmarzania się o moim:) Podobają mi się właśnie te "rysunki" stębnówką, bo są takie graficzne, proste i surowe. wcale nie są niechlujne. To znaczy serca z materiału też mi się podobają, ale do momentu przeczytania, że poduszka jest dla faceta. Jak się dowiesz, jaka była recenzja nowego właściciela, to nam napisz:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale Cie na miłość wzięło...haha super poducha

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka śliczna, urocza iiiii....

    Dziś odkryłam bloga, szyjesz cudne rzeczy, wrzucam do siebie w listę linków, wiec zapowiadam się częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduszka extra. Bardzo pomysłowa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Poducha wyszła przepięknie! Uwielbiam takie tkaniny (chodzi mi dokładniej o tą główną z poszewki) ale ciężko takie znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna...jak będę w końcu na swoim to zgłoszę się do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jest słitaśnie, ale uroczo owszem :))

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger