×

bolesny powrót

No i masz ci los, skończyła mi się urlopowa przerwa świąteczna, skończyło się spanie do 10. Oj tak, jutro bolesny powrót do pracy, a tak miło było...

Pisałam jakiś czas temu, że nasz kochany FB zablokował mi konto Rudej, dziś ponownie sprawdziłam, co i jak czy może się im już odwidziało i przywrócą mnie łaskawie. Ależ nie, żeby lepiej było moje konto zostało dezaktywowane.... "twoje konto jest uszkodzone". Ja to zawsze pod górkę mam, konto nie działa, strona Fanpage też nie działa. Kurna! i trzeba zacząć o nowa. Chyba będę musiała założyć stronę na moim osobistym koncie.
No nic. Ja dziś o piórniczkach chciałam, które powstały na zamówienie. Mam nadzieję, że się podobały.

Dla Paulinki...


Dla Tomka...


i dla Madzi...


i cała trójka :)  Która lepsza ? Która Wam się bardziej podoba ?
Hafty dzięki uprzejmości  Karolinki


W tej kratce to się zakochałam, chętnie bym uszyła jeszcze jeden taki :), ktoś chętny ?

Z tego miejsca bardzo chciałabym podziękować za miłe komentarze pod ostatnim postem. Dziękuję za dobre słowa pełne wsparcia i otuchy. Co ja bym bez Was zrobiła.
Witam też nowych obserwatorów...ma nadzieję że Was nie zawiodę ;)

Dużo siły na nowy tydzień życzę!
Ruda


21 komentarzy:

  1. Piórniczki cudne, zwłaszcza ta krateczka :) Współczuję kłopotów z FB, nie zazdraszczam :( Już polubiłam ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne piórniczki! :-) Przyjemności w pracy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :) bardzo ładne :) prezenty trafione :D Dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne :) A zakończenie wolnego równie boleśnie przeżywam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście kolorowy najpiękniejszy:) a tak naprawdę wszystkie są prześliczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny ten w krateczkę jest, też się zakochałam:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne, a krateczka wymiata;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj znam ja znam humory fejsika, który zablokował mi konto, nagle stwierdziwszy, że nie nazywam się, jak się nazywam (no dobra, miałam pisane dwie pierwsze litery nazwiska), ale bezkrytycznie zaakceptował wpisane w chwili frustracji "Janek Polak". I tak zostało, bo nie dało się zmienić:DDD
    Piórniczki ładne, ale jednak jestem zwolenniczką przechowywania kredek w takim workowatym. Za to to by się fajnie nadawało np. na pędzle do makijażu... gdybym tyle miała:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest taki plan, żeby uszyć futerał na pędzle ale jakoś się jeszcze nie złożyło :D

      Usuń
  9. Piórnik może też być futerałem na szydełka - taki to by się mi przydał.
    Zaglądnęłam do Ciebie, poszperałam dość pobieżnie na razie i już widzę, że wieeeleee się mogę od Ciebie nauczyć. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten w kratkę jest wspaniały. Nie dość że fajny pomysł w ogóle, perfekcyjne wykonanie to jeszcze kolory świetne :) Zdolniacha :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger