×

butelkowy

Taki post przy porannej (hmm no dobra przedpołudniowej) kawie. Siedze sobie...pewnie się zastanawiacie co ja robię w domu o tej porze? A no siedzę sobie i czekam na kierowcę, jedziem do Czech, służbowo ot co! No wiec czekam, oglądam telewizję śniadaniową, piję kawę i marznę. Tak, tak marznę, szczególnie w stopy, które w moim przypadku potrafią być zimne nawet latem.
Ale do rzeczy. Ostatnio wyszperałam u teścia w szkarbołach piekną butelkę, a właściwie butlę.Pomyśłam, że na pewno się przyda. Zdobycz wyszorowałam (co się do końca i tak nie udało), wysuszyłam i postawiłam.




No i stoi na komódce z szyciowymi przydasiami i materiałami.
Na razie suszą się w niej gałązki co do których miałam niecny plan ale jakoś mi tak spasowały więc kto wie czy tak nie zostanie na dlużej.


Chciałabym również powitać nowe osoby obserwujące i nowych odwiedzających.
Każda taka wizyta (a szczególnie dobre słowo w komentarzu) to dla mnie wielkie święto. Cieszę się że taki mały robaczek w blogosferze gdzieś się odnalazł :)
Buziaki dla wszystkich.

4 komentarze:

  1. świetna butla :) mam podobną po winku carlo rosi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja nabyłam pustą, ale chętnie przygarniam też pełne ;)

      Usuń
  2. O! - ja uwielbiam takie butle, butelki, słoiki :-) Jak mieszkałam w Niemczech to nakupowałam sobie sporo takich szklanych tworów na tamtejszych plich targach, butle i wazony gliniane - musiałam się powstrzymywać żeby ich za dużo nie kupować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny detal zawsze w cenie, ja mam malutko miejsca na takie rzeczy ale skoro to wyszperane a nie kupione to aż żal było nie przywłaszczyć ;)

      Usuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger