×

pierwszy uszytek wkładany na ciało ;)

Jak wiecie w tym sezonie królują długie spódnice, ja się tam modą raczej mało przejmuję ale oczywiście nie które rzeczy mi się podobają ;)
Zapragnęłam długiej spódnicy, ale pomyślałam że skoro mam maszynę i troszkę szyję może warto spróbować samej coś stworzyć.
Wybrałam piękny groszkowy materiał, batyst kupiony tutaj.
Przed uszyciem namoczyłam go w ciepłej i zimnej wodzie, trochę farbował wiec do ostatniego moczenia dodałam ocet.
Szyłam bez kroju i większego planu ;D ale chyba się udało, zrobiłam zakładki kilka z przodu i kilka z tyłu.
Pasek jest podklejony flizeliną, co bardzo ułatwiło szycie, a z tyłu wszyłam zamek.
Tak naprawdę największy problem miałam z ustaleniem szerokości materiały, czyli obwodu. Chciałam żeby spódnica powiewała na wietrze, żeby  nie była to prosta rura.
Grzebałam po blogach ale jakoś nie mogła znaleźć interesującej mnie informacji. Jedyne co mi trochę pomogło to ten tutek. Koniec końców zmierzyłam swój obwód bioder i pomnożyłam x2, ale jak widać nie zrobiłam zakładek na całej długości obwodu. Moje zakładki są na szerokość 3cm, czyli przy każdej zakładce tracę z długości 6cm.
Szyłam spódnicę pół soboty, bo oczywiście to co ktoś robi w jedną godzinę ja robię w kilka, chociaż liczę że i ja kiedyś opanuję tę sztukę do perfekcji :)




materiału starczyło też na szalik





No więc jest, mój pierwszy ubraniowy uszytek, chyba nie najgorzej, co myślicie ?  ;)

10 komentarzy:

  1. Teresko, jesteś Boska i równie cudnie prezentuje się twoja spódnica! Szacun

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna :) uwielbiam takie długaśne spódnice - są kobiece i wygodne. Wyglądasz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Troszkę przy pasku nie równo ale jak na pierwszy raz to ekstra i z zamkiem sobie poradziłaś, brawo :) Super pomysł z tym szale z resztek, teraz jest super komplet ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie się prezentuje :) bardzo ładna i pasek też ładny mimo, że Zapomniana zawsze 'coś' znajdzie ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to już taki charakter jest ;)
      dziękuję

      Usuń
    2. Hej, proszę mnie nie demonizować, przecież pochwaliłam ;)

      Usuń
  5. Przepiękny pierwszy ubraniowy uszytek ;) aż narobiłam sobie ochoty na długą spódnicę! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger