×

mój sposób na zamek...kolejna podusia

Krawiec ze mnie żaden ale postanowiłam uwiecznić moje poczynania przy kolejnym jaśku.
Inspiracja?... to proste, kolejne urodziny w rodzinie :), więc jak bym mogła czegoś nie uszyć.
Oryginalna nie jestem, kolejna poduszka no ale co tam, ważne że własnoręcznie uszyte.
A wiec zabieramy się do pracy.
Bawełna, tym razem w cieniutkie beżowe paseczki, o szerokości ok 50cm, taki miałam kawałek materiału.
Ja zazwyczaj rysuję sobie szablon na szarym papierze (chociaż niedługo skończy się mi jego zapas), szablon 40x40  kopiuję  na materiale. Oczywiście potrzebujemy dwa kawałki, drugi musi być większy. Miałam taki o szerokości 50cm i taki w zupełności wystarczył.
Tak więc mamy jeden kawałek 40x40 plus zapas na szwy, drugi 40x50 plus zapas na szwy.


Najpierw zajęłam się większym kawałkiem, potrzebowałam pasek o szerokości ok 11cm. Zaginam dwa razy ok 1cm i większe 3cm (przyprasowuję), odwracam lewą stronę do góry i biorę zamek do pościeli przykładam równo z krawędzią  założenia  (zamek również lewą stroną do góry) i przyszywam jak najbliżej krawędzi.


Teraz zajmuję się drugą częścią (z tego większego kawałka), znów robię założenia na 1+2cm. i przyszywam.
Biorę mniejszą część z zamkiem (prawą strona do góry, wywijam zakładkę i układam zamek tak aby był prawą stroną do góry, biorę większy kawałek i lewą strona do góry, przykładam krawędzią do krawędzi zamka, i  przyszywam za pomocą stopki do zamków (mam nadzieję że wszystko widać to na zdjęciach).



Tym sposobem mam tył poduszki, teraz zakładam suwak (nie nawiedzę tego i zawsze mam z tym problem)


Teraz czas na przednią część i tu mamy totalną dowolność :)
 Zabrałam się za aplikację, kiedy była gotowa złożyłam tył i przód razem.  Miejsca przeszycia zaznaczyłam sobie zaginając materiał i lekko przyprasowując. (nie zawsze tak robię ale tym razem się sprawdziło.
Wszyłam też lamówkę w takim samym kolorze co aplikacja.



Krawędzie obszywam ściegiem owerlokowym używając specjalnej stopki. Na moim Łuczniku używam ściegu S2/F



No i właściwie to tyle :)









Podusia za dwa dni trafi do właściciela ale ciiiiicho to tajemnica ;)

No nic, życzę wam dobrej nocy. Ja właśnie popijam dobre czerwone wino  i za chwilkę wskakuję do wanny   i spaaaaaać

EDIT:  08.10.2013 posypały mi się wszystkie zdjęcia w poście (nie wiem dlaczego) musiałam wszystko wrzucać od nowa. Mam nadzieję, że nic nie pomieszałam


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw kilka słów...

Copyright © 2016 Ruda Szyje , Blogger